Blog finansowy, gospodarka, inwestycje

Tomasz KwiatkowskiRedaktor naczelny, z wykształcenia ekonomista, pasjonuje się wszelkimi nowinkami z branży finansów i gospodarki. Jego doświadczenie i umiejętności analityczne pozwalają mu na głębokie zrozumienie zmieniających się trendów rynkowych i ich wpływu na globalną ekonomię. Skupia się na dostarczaniu przystępnych informacji, które pomagają czytelnikom zrozumieć złożoność współczesnych wyzwań finansowych.

Czy konto oszczędnościowe to dobry sposób ochrony przed inflacją?

Konto oszczędnościowe jako jeden ze sposobów ochrony przed wysoką inflacjąFoto: Oprac. własne
6 min. czytania

Inflacja daje się nam coraz bardziej we znaki, dlatego szukamy wszelkich możliwych sposobów na zabezpieczenie wartości pieniądza. Teoretycznie konto oszczędnościowe powinno być wystarczające, jednak niewielkie oprocentowanie na depozycie dotychczas nie przynosiło większych korzyści.

Na szczęście banki już zaczęły zmieniać sposób funkcjonowania kont oszczędnościowych, co jest uwarunkowane polityką pieniężną. Przekonaj się, czy depozyt ochroni Twoje oszczędności przed skutkami ubocznymi inflacji.

W 2022 roku w Polsce inflacja sięgnęła poziomu prawie 14%. Przekłada się to na bardzo wysokie ceny towarów oraz usług, które wpływają niekorzystnie na poziom życia wszystkich mieszkańców naszego kraju. W szczególnie trudnej sytuacji są osoby o niskich zarobkach oraz sporych zobowiązaniach, które co miesiąc znacząco uszczuplają ich budżet.

Istnieje pytanie, w jaki sposób zabezpieczyć swoje pieniądze, żeby ich wartość przestała spadać. Dotychczas depozyty bankowe nie cieszyły się dużą popularnością ze względu na bardzo niskie oprocentowanie. Kiedy od zysku odejmowaliśmy wartość podatku, znikał sens zakładania depozytu.

Konto oszczędnościowe przynosi korzyści, dopiero kiedy oprocentowanie jest wyższe od poziomu inflacji, a o takiej sytuacji możemy tylko pomarzyć. Z tego względu większość z nas szuka alternatywnych rozwiązań. Czy można je znaleźć w banku? Czy istnieją inne sposoby walki z inflacją?

Konto oszczędnościowe a wysoka inflacja

Inflacja przekroczyła już wysokie poziomy, czyli wartość naszych pieniędzy bezustannie spada. To najwyższy czas, żeby znaleźć odpowiedni sposób na oszczędzanie, nawet jeśli warunki nie są do końca tak dobre, jak moglibyśmy tego chcieć.

Aby walczyć z inflacją, warto zdecydować się na rachunek oszczędnościowy, który stanowi połączenie tradycyjnego konta oraz terminowych lokat. Nagromadzone środki finansowe są deponowane oraz zabezpieczone, a oprocentowanie, jak w lokacie terminowej zapewnia wyższy zysk, niż na przykład na koncie osobistym.

Szansa, że konto oszczędnościowe okaże się jedynym i najskuteczniejszym zabezpieczeniem przed inflacją, jest znikoma, ale można uzyskać bardzo dobre warunki.

Niewielkie, symboliczne oprocentowanie, które funkcjonowało do 2022 roku, nie pozwalało zarobić, ale ze względu na modyfikacje wprowadzone przez Radę Polityki Pieniężnej odbywa się cykliczne podnoszenie wysokości głównych stóp procentowych NBP.

Oznacza to zdecydowanie większe możliwości dla banku i wyższe oprocentowanie na kontach oszczędnościowych. Oprocentowanie na poziomie 3% albo 4% to standard. Jednak nawet kiedy uda nam się uzyskać troszkę wyższe oprocentowanie, wartość naszych pieniędzy cały czas traci ze względu na inflację wynoszącą prawie 14%.

W omawianej sytuacji trzeba sprawdzić, jaki będzie zysk z oszczędzania w banku.

Wpływ inflacji na oszczędności na podstawie przykładu

Dla przykładu oszczędności w wysokości 20.000 zł pozostawione na koncie oszczędnościowym przez 1 rok z kapitalizacją miesięczną przyniosą ok 1.000 zł odsetek. Od tej sumy należy odjąć podatek Belki, czyli zysk przekroczy 800 zł.

Brak konta oszczędnościowego nie umożliwi takich oszczędności, a inflacji nikt z nas nie jest w stanie powstrzymać, dlatego lepiej mieć niewielki zysk, niż cały czas tracić. Samochód kupiony w zeszłym roku za 30.000 zł, w roku 2022 będzie kosztował 34.000 zł (14% inflacji).

Kiedy część naszych oszczędności znajduje się na koncie oszczędnościowym, z którego roczny zysk jest równy 800 zł, to tracimy niemalże 200 zł. To spora suma, ale jeśli ta sama kwota pozostanie na koncie osobistym, nie powiększy się o żadne odsetki i na zakup samochodu trzeba przeznaczyć o 1.000 zł więcej.

Czy można podwyższyć oprocentowanie konta oszczędnościowego?

Dwa miesiące temu polski premier apelował do banków, aby podniosły oprocentowanie lokat i depozytów ze względu na wysoką inflację. Niestety prośby nie przyniosły większych efektów, nie wprowadzono również żadnych rozwiązań ustawowych. W naszym kraju wciąż nie obowiązuje stopa referencyjna NBP i nie ma żadnych planów, aby ją wprowadzić.

Na szczęście wiele banków wzięło sprawy w swoje ręce i oferują swoim klientom korzystniejsze warunki. Pozytywne zmiany zauważono w Alior Ban, Getin Noble Bank, ING Bank Śląski i innych. Najkorzystniejsze warunki to oprocentowania o wartości 5% w skali roku. Niestety kwota cały czas nie jest wystarczająca, kiedy wziąć pod uwagę wysoką inflację.

Już w najbliższych tygodniach pojawią się nowe oferty depozytowe Pekao SA oraz PKO BP. Możemy spodziewać się także zupełnie nowych produktów i atrakcyjnych promocji z innych banków. Nie wiemy, jakie będą warunki, ale szansa, że oprocentowanie będzie równe inflacji, jest znikome. Oznacza to, że wartość naszych środków będzie cały czas miażdżąco spadać.

Aby dobrze chronić pieniądze przed inflacją, potrzeba dwucyfrowego kapitału oraz oprocentowania depozytów i kapitalizacji miesięcznej, a może nawet dziennej.

Czy konto oszczędnościowe może ochronić przed inflacją?

Konto oszczędnościowe to doskonały sposób radzenia sobie z wysoką inflacją pod warunkiem, że procentowanie jest na tym samym poziomie. Niestety, nic nie wskazuje, że do tego dojdzie w najbliższej przyszłości. Natomiast można spodziewać się zmniejszenia różnicy pomiędzy inflacją a kontem oszczędnościowym i w taki sposób należy zabezpieczać pieniądz przed utratą wartości.

Nasze oszczędności już nie rosną, nie mnożą się i trzeba mieć tego świadomość. W 2022 roku i w kolejnych latach trzeba robić wszystko, żeby wartość pieniądza przestała bezustannie spadać na skutek rosnącej inflacji.

Jak zabezpieczyć się przed inflacją?

Mamy już świadomość, że konta oszczędnościowe nie zabezpieczają przed inflacją, dlatego warto przyjrzeć się innym rozwiązaniem. Obligacje indeksowane są jednym z nich. W obligacjach oprocentowanie jest uzależnione od poziomu inflacji w naszym kraju. Skarb Państwa wykonuje emisję obligacji na od 4 lat do 12 lat.

Występują rodzinne obligacje skarbowe, które powstały dla osób korzystających z programu 500 Plus. To doskonały sposób na oszczędzanie oraz zabezpieczanie pieniędzy przed skutkami ubocznymi inflacji.

Depozyty bankowe mają oprocentowanie wyższe niż w przypadku kont oszczędnościowych, ale cały czas nie są to bardzo wysokie wartości. Należy mieć na uwadze, że w przypadku lokat niezbędne jest powierzenie bankowi kwoty pieniędzy bez dostępu do nich.

W przypadku, kiedy depozyt zostanie zakończony przedwcześnie, nagromadzone oprocentowanie przepada w większej części albo nawet w całości.

Kolejne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Loading...