Na ten czas większość zwłaszcza małych i średnich przedsiębiorstw boryka się z trudnościami finansowymi. Bardzo trudno w tych czasach utrzymać się na rynku. Rząd polski wyszedł naprzeciw potrzebom przedsiębiorców i nie tylko. Część tych potrzeb ma zaspokoić tarcza antykryzysowa i wszystkie jej kolejne wersje. Zabezpiecza ona w pewien sposób przedsiębiorców.
Proponuje im bezzwrotne pożyczki, albo zwolnienie lub umorzenie składek ZUS. O tych ulgach słyszała pewnie każdy, ale czy ktoś wie co to jest pomoc de minimis. To też forma pomocy proponowana przez państwo jednak niewiele o niej wiemy i z pewnością z tego głównie powodu nie cieszy się zbytnim zainteresowaniem.
Co to takiego i z czym to się „je”? Do kogo jest skierowana taka pomoc i kto może się o nią ubiegać? Na te i inne pytania odpowiedzi poniżej.
Czym jest pomoc de minimis?
Zwykle nazywana pomocą de minimis albo gwarancją de minimis. To gwarancja, która ma za zadanie zabezpieczenie kredytu, który został udzielony osobie prowadzącej działalność gospodarczą. Zabezpieczeniem tych działań jest Bank Gospodarstwa Krajowego w roli gwaranta.
Z takim zabezpieczeniem komercyjne banki będą na nas jako przedsiębiorców spoglądały nieco przychylniejszym okiem.
Takie zabezpieczenie ma ogromne znaczenie dla tych firm, którym wiedzie się nie najlepiej a co z tym się wiąże ich zdolność kredytowa jest praktycznie żadna a z pewnością niewystarczająca a pieniądze są potrzebne chociażby na zabezpieczenie podstawowych zobowiązań.
To nie jest taka bezpośrednia pomoc państwa dla przedsiębiorcy. Rząd udziela tylko gwarancji a kredytu bank komercyjny. Jednak z takim zabezpieczeniem kredyt będzie tańszy co z pewnością będzie miało wpływ na dalszy rozwój firmy.
Pomoc tego rodzaju uregulowana jest rozporządzeniem Komisji Europejskiej. Obowiązuje od 2014 roku. Ma też swoje uroki – nie jest stricte dotacją pieniężną a co za tym idzie nie ma konieczności opłacania od niej podatku dochodowego.
Kto może się ubiegać o gwarancję „de minimis”?
O takie wsparcie może ubiegać się każdy przedsiębiorca, który posiada zdolność kredytową. Nie trzeba jakoś szczególnie o nie zabiegać. W każdym banku komercyjnym wnioskując o kredyt, staramy się właśnie o taki ze wsparciem „de minimis”. Bank załatwia za nas resztę.
Wraz z podpisaniem umowy przedsiębiorca przekazuje podpisany weksel in blanco na rzecz Banku Gospodarstwa Krajowego. Teraz wystarczy już tylko opłacić prowizję bankową w wysokości 0,5% w skali roku i regularnie, według ustalonego harmonogramu spłacać raty kredytu.
W przypadku gdyby pojawiły się kłopoty ze spłatą, nasze zobowiązanie przejmie BGK, ale w tym samym momencie my stajemy się jego dłużnikiem.
Czy tak zabezpieczony kredyt można przeznaczyć na dowolny cel?
Założeniem tego wsparcia jest to, żeby sfinansować projekt, który ma sprzyjać rozwojowi przedsiębiorstwa a tym samym zwiększyć jego konkurencyjność na rynku. W życiu jest jednak tak, że wystarczy żeby zapożyczone środki przeznaczone były na cele związane z działalnością. Mogą to być nawet bieżące wydatki, takie jak wyplata wynagrodzeń czy opłacenie składek w ZUS czy podatku w US.
Ile może wynosić pomoc de minimis?
Pomoc może być udzielona do wysokości 200.000 euro, no chyba, że przedsiębiorstwo trudni się transportem drogowym towarów – wówczas pomoc może wynieść już tylko 100.000 euro. Oczywiście pomoc nie jest udzielana w euro a wartość przeliczona zostaje na złotówki po średnim kursie Narodowego Banku Polskiego.
Zazwyczaj gwarancja de minimis przydaje się przedsiębiorcom w momencie gdy potrzebują zabezpieczenia dla kredytu inwestycyjnego. Kredyt taki jest zazwyczaj zabezpieczony w 60% wartości całego kredytu a wsparcie udzielane jest na 99 miesięcy. Czas pandemii nie pozostał obojętnym i podwyższył gwarancję kredytowani z 60% do 80%.
Przedsiębiorca korzystający z tego rodzaju zabezpieczenia dodatkowo korzysta z obniżonej prowizji bankowej, która wynosi jedynie 0,5%. Przedsiębiorcy jednak nie do końca mogą być tacy spokojni, bo gwarancja ta nie obejmuje żadnych innych kosztów związanych z kredytowaniem, odsetek też. W takim przypadku przedsiębiorca podpisuje weksel in blanco.
Może też zdarzyć się tak, że bank mimo zabezpieczenia de minimis będzie potrzebował od nas jeszcze innej gwarancji. Dodatkowym zabezpieczeniem może być na przykład hipoteka. Bank Gospodarstwa Krajowego udziela gwarancji „de minimis” również w przypadku popularnych w środowisku przedsiębiorców kredytów obrotowych.
W przypadku takiego kredytu BGK udziela zabezpieczenia jedynie na 27 miesięcy podobnie jak w przypadku poprzedniego kredytu nie obejmuje żadnych dodatkowych kosztów związanych z kredytowaniem. Pozostałe warunki są takie same, nawet prowizja wynosi również 0,5%.

Redaktor naczelny, z wykształcenia ekonomista, pasjonuje się wszelkimi nowinkami z branży finansów i gospodarki. Jego doświadczenie i umiejętności analityczne pozwalają mu na głębokie zrozumienie zmieniających się trendów rynkowych i ich wpływu na globalną ekonomię. Skupia się na dostarczaniu przystępnych informacji, które pomagają czytelnikom zrozumieć złożoność współczesnych wyzwań finansowych.







